Ogień

Autor: Бёяєlє  , Gatunek: Poezja, Dodano: 08 sierpnia 2018, 09:41:52

 

 

 

 

Ogień




Zatem nie piszmy o tych rzeczach najważniejszych. Powiedzmy.
Znów widziałeś lipiec. Na ławce w słońce i żółte łatki, kiedy
zamrażałeś chwile. Poszedł. Ty zostałeś (tym, co skrzywdził muchę).

Chodź, mówimy o lipcu w autobusach.

Chusty, walizki, okulary, otwarte okna, głośna klimatyzacja, smartfony, opóźnienia
i przyjazdy, pocztówki. Szedłem pieszo, rysując przystanki.
Różne techniki lekko neutralizowały słabość do ciepłej wódki.

Każdy jest inny, choć wszystkie niepunktualne. Pomijając godziny, reklamy,
bazgroły, nie można nie minąć ich.

Komentarze (2)

  • to jest mój wiersz. napisał, wprawdzie berel, ale to nic nie szkodzi.
    też przez to wszystko przechodzę i obok też .

  • ja jestem inn:) fajne pisanie.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się